Zimowy OOTD

Zimowy OOTD

Hej:)
Korzystając z pogody postanowiłam wyskoczyć na fotki. Trochę nas zasypało na Podlasiu :D
Na sobie mam sweter z Sinsay kupiłam większy aby nosić go jako sukienkę. Kozaki są z Deezee, a kurtka z Zary z działu dziecięcego.
A jak u Was pogoda? Macie trochę śniegu?:)













Naturalny Cud

Naturalny Cud

Cześć :)
Już jakiś czas temu natknęłam się na Instagramie firmę Resibo. Oczywiście skończyło się tak ,że przez oglądanie Ich Instastory i zdjęć postanowiłam zamówić jakikolwiek produkt od Nich.
Nie znałam wcześniej żadnych produktów tej firmy ,nie wiedziałam jak moja twarz zareaguje na te produkty ,więc postawiłam na olejek do demakijażu. Link.
Za olejek zapłaciłam 59zł +oczywiście przesyłka, paczka przyszła bardzo szybko.
Na ten produkt zdecydowałam się właśnie ze względu na to ,że nie znałam żadnych kosmetyków z tego sklepu, bałam się reakcji mojej twarzy na tak naturalną pielęgnację, której muszę przyznać nigdy nie stosowałam. Szczerze mówiąc wszystkie kremy, olejki, płyny do demakijażu jakie posiadałam do tej pory pochodziły z drogerii stacjonarnych, a nie ma co się oszukiwać znaleźć tam coś serio super naturalnego, ewentualnie z dobrym składem i w spoko cenie graniczy z cudem.
No więc przedstawiam Wam mojego nowego przyjaciela.


Olejek ten chyba nie ma żadnych minusów, wychwalam go wszystkim i polecam na prawo i lewo. 
Jeżeli szukacie czegoś co zmyje nawet mocny makijaż to proszę bardzo! :D
Wystarczy ,że wyciśniemy troszkę olejku na dłoń rozsmarujemy, wymasujemy nim całą twarz, oczy ,wszystko gdzie mamy makijaż.Olejek świetnie ,bezproblemowo rozpuszcza wszystkie kosmetyki. Następnym krokiem jest ręczniczek ,który jest dołączony do zestawu. Moczymy go w ciepłej wodzie ,wyciskamy i zmywamy wszystko co mamy na twarzy. Następnie myjemy ręczniczek mydłem suszymy i mamy na następny demakijaż (mój ręczniczek ciągle jest śnieżnobiały)dzięki czemu nie musimy używać wacików. Ja już ich nie używam ,nie są mi do niczego potrzebne:)
Ręczniczek możemy prać normalnie w pralce.
O jeszcze jako taka ciekawostka- ręczniczek podczas zmywania olejku z twarzy odgrywa rolę również delikatnego peelingu :)
Skład: Linum Usitatissimum Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Tocopherol, Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil, Parfum, Limonene.
Olejek jest przeznaczony do każdego rodzaju cery.
Znacie kosmetyki tej firmy? Lubicie? Ja się zakochałam, na 100% to nie jest mój ostatni zakup :)














Nowości z Rosegal

Nowości z Rosegal



Cześć!
Kilka dni temu przyszła do mnie paczka z Rosegal. W przesyłce była sukienka i koszula.
Muszę przyznać ,że jestem serio zadowolona! Sukienka jest z wygodnego materiału, nie gniecie się(!!) co jest dla mnie bardzo ważne. Miałam już okazję być w niej na chrzcinach ,wszystkim bardzo się podobała :) 
Koszula ,którą dostałam jest bardzo fajna, bardzo spodobało mi się w niej to, że nie jest tradycyjnie skrojona, tylko jedno ramię mamy odkryte. Materiał jest bardzo fajny, również się nie gniecie :)
Ubrania zamówiłam w rozmiarze większym niż zazwyczaj noszę ,czyli w tym wypadku ubrania są w rozmiarze M, także polecam i Wam wziąć rozmiar większe :)
Aha i bym zapomniała, mam dla Was kod rabatowy- 12% na hasło RGNancy . 

Także polecam stronę i zachęcam do zakupów Rosegal
Sukienka























Co sądzicie o tych ubraniach? Lubicie zamawiać na takich stronkach? :)

REVLON COLORSTAY VS MAX FACTOR

REVLON COLORSTAY VS MAX FACTOR

Cześć :)

Ostatnio skończył mi się podkład Revlona i z tej okazji na promce w Rossmannie wpadł w moje ręce podkład MAX FACTOR FACE FINITY ALL DAY FLAWLESS ,tak jak wspominałam w ostatnim poście KLIK napiszę o nich kilka słów.

                       

Na pierwszy ogień niech pójdzie REVLON COLORSTAY . Mój kolor to 150 BUFF, do cery tłustej. 
Tego produktu używam niezmiennie od ok. 2 lat. 
Produkt dobrze się rozprowadza gąbeczką, pędzlem jak i palcami. 
Nie ciemnieje na twarzy, wpada w żółte tony.
Mi jako posiadaczce cery tłustej zależy na długotrwałym macie ,który ten podkład mi zapewnia.
Nie podkreśla suchych skórek, które ja mam np. przy nosie, nie wchodzi w załamania.
Ja nakładam tylko jedną cienką warstwę dzięki temu nie uzyskuję efektu maski na twarzy. 
Podkładu używam jesienią, zimą jak i latem. Nie zapycha mnie. Generalnie jestem z niego bardzo zadowolona i zawsze do niego wracam. 
Jeżeli chcecie go kupić to polecam to zrobić w drogeriach internetowych np. Ezebra.pl ponieważ tam jego cena jest najbardziej atrakcyjna. 


Teraz przejdźmy do podkładu firmy MAX FACTOR. 
Pierwszy raz używam podładu tej marki i muszę przyznać ,że jest bardzo fajny. 
Łatwo się z nim pracuje zarówno gąbką jak i pędzlem.
Ja mam go w kolorze LIGHT IVORY 40. Całe szczęście nie ciemnieje na twarzy. 
Po przypudrowaniu mat utrzymuje się kilka godzin, po ok 3-4h muszę go ponownie przypudrować. 
Podkład jest średnio kryjący, wpada w różowe tony.  
Jedyny jego minus jest taki ,że w okolicach szyi ,brody bardzo szybko się ściera. 
Nie tworzy efektu maski na twarzy przy jednej grubszej warstwie, a znam podkłady, które taki robią niestety.

.  
A czy Wy znacie te podkłady? Co o nich sądzicie? :)

PO LEWEJ MAX FACTOR LIGHT IVORY 40 PO PRAWEJ REVLON 150 BUFF


Skład MAX FACTOR



PS. JAK USUNĄĆ PLAMĘ PO PODKŁADZIE Z MATERIAŁU?! 




Copyright © 2016 DoomiiiBlog , Blogger